Prenumerata
Sucha 35B
30-601 Kraków

VERA ICON

Jednoczy nas przekonanie, że sztuka jest narzędziem, przez które możemy odkrywać Boga i doprowadzać innych do spotkania z Nim.

Droga od artysty grafika Jacka Hajnosa do wspólnoty Vera Icon była na początku dość prosta. Doświadczałem osobistego nawrócenia. Żyłem w Krakowie, w domu, w którym mieszkało ponad 10 artystów. Pracowaliśmy artystycznie, a wieczorami paliliśmy sziszę, rozmawialiśmy o sztuce, piliśmy. Chodziliśmy na studia na ASP, organizowaliśmy wystawy, ale pod względem moralnym nie było ciekawie. Byłem wtedy inicjatorem różnych dziwnych
imprezowych pomysłów i wodzirejem pewnych niechlubnych inicjatyw.

(…)
Podczas kolejnych wakacji, w 2013 roku, wydarzyła się ważna rzecz. Miałem silne osobiste doświadczenie Pana Boga, z którym poszedłem do moich przyjaciół. Powiedziałem im, że Pan Bóg chce, żebyśmy założyli wspólnotę. Rozmawiałem też o tym z moim kierownikiem duchowym, przechodziłem różne walki duchowe: czy nie jestem chory psychicznie, czy sobie tego nie wyobraziłem, ale ostatecznie wszystko wskazywało na to, że to było autentyczne doświadczenie. Z takim powerem z tego doświadczenia pojechaliśmy w około 15 osób do Jarosławia, na rekolekcje z dominikaninem Tomaszem Biłką, który jest malarzem i poetą. Na tych rekolekcjach powstała wspólnota Vera Icon. Vera icon to po łacinie „prawdziwy obraz”. Chrystus to jedyny obraz, w który mamy się wpatrywać.

Istotą Vera Icon jest kontemplacja i dzielenie się jej owocami. To modlitwa słowem Bożym, lectio divina, i twórczość, która jest owocem spotkania z Bogiem, która wypływa bezpośrednio ze źródła, z modlitwy. Drugi element to ewangelizacja środowisk twórczych, z których sami pochodzimy. Na rekolekcjach odbyło się pierwsze ślubowanie. Rozeznaliśmy, że na naszych rekolekcjach raz do roku będziemy odnawiać ślubowanie, w którym oficjalnie publicznie oddajemy Bogu swoją twórczość, swoje życie. Tam też napisaliśmy taką modlitwę, która będzie łączyła wszystkich twórców z naszej wspólnoty, sympatyków, kandydatów, członków, którą codziennie się modlimy, przez którą się jednoczymy.

Fot. Ewelina Krupa

(…)

Dziś wspólnoty Vera Icon są w Krakowie, Warszawie, Rzeszowie, Łodzi, Poznaniu i Wrocławiu. Wspólnota jest nie tylko dla artystów, ale też menedżerów, organizatorów kultury, jeśli ktoś odkrywa takie powołanie, ma taki talent. W okresie pandemii powstały aż trzy grupy dla ludzi, którzy nie mogą spotykać się w tych miastach, ale chcą jakoś być we wspólnocie, rozważać słowo Boże, modlić się wspólnie i utożsamiają się z Vera Icon.

Ponad sześć lat temu wstąpiłem do Zakonu Kaznodziejskiego. Dzisiaj jestem po czwartym roku studiów. W trakcie dotychczasowej formacji bardzo dużo się modliłem i pościłem za Vera Icon, i to przynosiło najlepsze owoce.

Przez ostatnie lata zmienił się model funkcjonowania tego dzieła. Ja teraz zacząłem powoli angażować się jako zwykły uczestnik spotkań biblijnych, których nawet nie prowadzę i nie organizuję, tylko spotykam się przez Internet na dzieleniu słowem. Dostałem takie pozwolenie i to mnie cieszy. Przed pójściem do zakonu wkładałem dużo energii w tę wspólnotę i zastanawiałem się, co się z nią stanie. Dziś dziękuję Bogu, bo jest lepiej niż wtedy, kiedy się tym zajmowałem. Wspólnota się rozrosła. Zmieniła się struktura zarządzania. Ja byłem najpierw takim liderem, koordynowałem różne działania, a później stało się coś opatrznościowego.
Pojawili się liderzy z poszczególnych miast, jest rada wspólnoty, która zarządza w demokratyczny sposób. Jest rozliczanie się z radą, wspólnotą z działań w grupie, w lokalnej wspólnocie, z działalności artystycznej.

abp Grzegorz Ryś i Jacek Hajnos; Fot. arch. Autora

(…)

Zachęcamy do lektury całego świadectwa br. Jacka Hajnosa OP, który opowiada o o swojej drodze artysty w służbie Pana. Jego świadectwo dostępne jest w numerze 2/2021 „LaSalette” Posłaniec Matki Bożej Saletyńskiej z tematem przewodnim <<Dla kogo sztuka?>>.


Zostań prenumeratorem naszego saletyńskiego dwumiesiecznika!

Szczegóły – >TUTAJ


.

 

.

Zobacz inne
Dla kogo sztuka? – zapowiedź numeru 2/2021